Autor: Dariusz Młynarczyk, Certyfikowany Terapeuta Konopny, plantator

Zanim odpowiem czy CBG na depresję, mam ważne pytanie:

Kto nie czuł się tak, że można mówić o stanie obniżonego nastroju? Ja nie znam takich osób. No może oprócz kilku hinduskich guru, których poznałem ucząc się jogi. Ale też nie, bo oni, też miewali słabsze dni. Tylko byli bardziej świadomi i potrafili sobie z tym radzić, więc nie przeradzało się w nic trwalszego. Bo trwałe i pogłębiające się uczucie takiego obniżonego nastroju może prowadzić do głębszych zaburzeń np. tak zwanej depresji. Ale często to, co już określamy depresją, jest po prostu przemęczeniem, przebodźcowaniem, brakiem odpoczynku i regeneracji. Dużą rolę w tym samopoczuciu ma sprawność umysłu, praca mózgu, a więc też komunikacja sieci neuronowej między głową a całym ciałem. I mimo, że najwłaściwszym dla takiej osoby, powinno być zajęcie się na ile można najwięcej odpoczynkiem, regeneracją i zdrową dietą, bo bez zadbania o siebie w taki sposób nie ma mowy o powrocie do równowagi organizmu i psychiki. To jednak wsparcie się suplementacyjnie konopiami, albo wprowadzenie w charakterze terapeutycznym substancji z konopi, w zauważalny sposób wspiera procesy zdrowienia i powrotu do równowagi. W szerszym kontekście zdrowia, przydaje się picie lub dodawanie na zimno do potraw oleju z nasion konopi, ponieważ ma potrzebne kwasy Omega 3 i 6. Przydaje się też spożywanie surowych nasion. Dostarczają nie tylko wspomnianych kwasów, ale też dobrze przyswajalne odżywcze białko, do tego błonnik. Poza jedzeniem, najpopularniejszą formą wspierania terapii jest przyjmowanie olejków CBD, CBG. Olejki czy susz z wysokim THC jest tylko na receptę, opiszę je bliżej przy innej okazji.

Ogólnodostępne olejki CBD i CBG, a obniżone stany nastroju

Kiedy miałem pierwszy kontakt z olejkami konopnymi, nie myślałem, że w zależności od dominującej substancji aktywnej, mogą być aż tak duże różnice w ich odczuwalności i skutkach dla organizmu. Wiele lat temu niemal jak mantra powtarzana była opinia, że CBD jest prawie na wszystko. Jednak ten marketingowy slogan powtarzany przez producentów i sprzedawców, dawno runął. Owszem dużo jest prawdy w tym, że bywają bardzo pomocne w różnych terapiach, ale trzeba wiedzieć jaki olejek do czego. Bo choćby taka różnica, między dwoma coraz lepiej znanymi substancjami z konopi, CBD i CBG, że działają na różne grupy receptorów, powoduje, że są też odpowiedzialne za uruchamianie innych procesów w ciele człowieka. CBD działa w największej ilości na receptory CB2, których najwięcej jest w jamie brzusznej. A CBG działa głównie na receptory CB1, występujące w mózgu, powiązane z siecią neuronową. Po CBD może się spodziewać rozluźnienia w ciele, puszczą skurcze mięśniowe, sztywność i twardość karku, ciało może przestać boleć. Odczucie z ciała, postawa ciała i jego samopoczucie jest bardzo ważnym czynnikiem nastroju. Czyli tak jakby dzięki CBD możemy rozpuścić skutki stresu, ale co z gonitwami myśli, czy strachem lub natrętnymi myślami? W tych aspektach, większe wsparcie daje mi olejek z CBG, który ma inne właściwości niż wspomniany z CBD. Podobne dywagacje i pytanie czy CBG na depresję mają autorzy artykułu o CBG i CBD w Przeglądzie Medycznym wydawnictwa Forbes Zdrowie.

CBG na głowę, CBD na ciało – można tak uogólnić?

Już w pierwszych tygodoniach używania olejku CBG zauważyłem, że oprócz poprawy tego, na co go biorę – na ustanie pisku w głowie – po prostu lepiej mi się funkcjonuje tak ogólnie. Wielokrotnie powtórzyła mi się taka obserwacja, że kiedy czułem się w jakiś sposób słabiej, czy psychicznie, czy fizycznie, i akurat wtedy też wziąłem kilka kropel olejku CBG, to za moment czułem się inaczej. Można powiedzieć, że lepiej, albo nawet całkiem dobrze. Albo zupełnie zapominałem o dolegliwościach i dopiero po jakimś czasie zauważałem, że zmieniło się moje samopoczucie. Przecież było słabsze, a teraz jest mi dobrze. Wtedy jeszcze bardziej polepszał mi się humor.

To były moje początki doświadczania kropelek CBG, więc próbowałem różnych ilości. W taki sposób uczyłem się o powtarzalności, szukałem reguł, choćby przybliżonych. Uważam, że CBG na depresję jest skuteczne. Ale też uważam, że dobrze jest tak siebie przetestować, bo łatwiej można sobie dopracować zestaw takich podręcznych narzędzi do zdrowego funkcjonowania. Może przydadzą się w tym zakresie opisy moich obserwacji, kiedy stosuję CBG i w jakich sytuacjach najbardziej czuję zmianę.

Podsumowanie: CBD i CBG działają na różne receptory układu endokannabinoidowego. CBD oddziałuje głównie na receptory CB2 w jamie brzusznej — rozluźnia mięśnie, redukuje napięcie w ciele i łagodzi ból. CBG działa głównie na receptory CB1 w mózgu — poprawia nastrój, redukuje strach i natręctwo myśli, wspiera klarowność umysłu. Przy depresji, stresie i obniżonym nastroju warto rozważyć oba, zaczynając od CBG przy problemach psychicznych i CBD przy somatycznych objawach stresu. A więc CBG na depresję jest przydatne. Konsultacji udziela Dariusz Młynarczyk, Certyfikowany Terapeuta Konopny, Plantacja MARYA Kryształowice.

Pin It on Pinterest

Share This